Posty

Wyświetlam posty z etykietą WĄTOREK

Prapradziadkowie Franciszek Zatorski i Anna Kucharczyk ーAkt Małżeństwa 1893 po rosyjsku z tłumaczeniem na polski

Obraz
Prapradziadek lub praprababcia to słowo, które brzmi tak obco jak progenitor lub protoplasta, a człowiek, który nim jest ożywa w naszej wyobraźni dopiero, gdy poznajemy jego historię, nawet małą jej część, i wtedy kiedy wiemy jak ich życie łączy się z naszym.       Prapradziadek lub praprababcia to bezpośrednio zazwyczaj dla nas nikt ważny, natomiast słysząc "babcia mojego dziadka" maluje obraz już zupełnie inny - obraz naszego dziadka jako małego chłopca na kolanach kogoś kto znaczył dla niego to dziadek dla nas, kogoś nam bliskiego, kogo kochaliśmy, kto kochał naszych rodziców.       Franciszek i Anna to dziadek i babcia mojego dziadka Stefana, i chociaż dziadek odszedł zanim przyszłam na świat, jest mi bliski dzięki mojej mamie. Franciszek i Anna to również pradziadkowie całej części rodziny, z której znam tylko jednego kuzyna. Oto gałąź do której należą prapradziadkowie Zatorscy ー Franciszek i Anna z domu Kucharczyk: Rybiałek - Zatorski - Kuch...

Moje Drzewo Genealogiczne — wywód przodków

Obraz
Źródło: GENi Obecna część mojego "drzewa genealogicznego", czyli poprawnie właściwie wywód przodków (tylko linie bezpośrednie)  to owoc moich prawie rocznych poszukiwań nad bardziej rozbudowanym drzewem geneologicznym. Zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek i cieszę się, że wiele odkryć jeszcze przede mną. Będę sukcesywnie dokonywać nowych wpisów jak i uaktualniać już te opublikowane.  Blog powstał z konieczności i potrzeby uporządkowania rosnącej ilości informacji i z chęci podzielenia się odkrytymi biografiami moich przodków z przyjaciółmi, rodziną i wszystkim innym zainteresowanym genealogią. Dla mnie, najbardziej intrygującą historią rodzinną, prawie tajemnicą, jest historia mojej Babci Marysi Miłek, o której rodzicach nie wiem prawie nic. Tutaj czekają mnie osobiste wyprawy do miejsc przetrzymywania akt metrykalnych, bez gwarancji uzyskania odpowiedzi na nurtujące mnie pytania: Gdzie mieszkali? Gdzie się urodzili? Kiedy zmarli? Dlaczego? Kim byli... Uż yty tutaj prze...

Pradziadkowie Jan Wątorek i Bronisława Arendarczyk

Obraz
Mój Dziadek Wątorek, tak jak i Babcia, nie opowiadał dużo, ale to czego opowiadał, słuchałam. Pamiętam szczególnie jedno wspomnienie Dziadka z dzieciństwa dotyczące powrotu Pradziadka z wojny. Mowa tu o Pierwszej Wojnie Światowej. Wnioskuję, że Pradziadkowie Jan i Bronisława (z domu Arendarczyk) Wątorek mieszkali już w Krakowie, gdzie przenieśli się ze Stróży k. Myślenic. Stróża k. Myślenic jest małą miejscowością oddaloną od Krakowa około 40 km, która 100 lat temu była jeszcze mniejsza, a do Myślenic odległych o 5 km, chodziło się zazwyczaj piechotą. Opiszę je w innym wpisie.     Wojna zakończyła się w listopadzie 1918 r.  Niektórym żołnierzom powrót do domu zabrał kilka tygodni. Żołnierze często wracali z frontu na piechotę. W zimnie, przez mróz. Dosłownie przez rzeki i góry. Był 1918, może 1919, więc Dziadek miał cztery, może pięć lat. Nie udało mi się znaleźć żadnych informacji na temat pradziadka, poza tym co już wiedziałam od dziadka lub z nagrobków. Wiadomo ty...

Dziadkowie Stefan Wątorek i Maria z domu Miłek

Obraz
Wojna skończyła się w kilka miesięcy po 20-tych urodzinach Babci. Polska podnosiła z tragedii, odbudowywała, ale niestety nie był to czas dla wszystkich powrotu na drogą, którą zmierzali przed rozpoczęciem wojny i okupacji. Babcia straciła dzieciństwo i najcudowniejszy moim zdaniem, czas w życiu. Czas na naukę, na zakochanie, na błędy. W czasie okupacji nie było miejsca na błędy albo kończyło się to śmiercią. Teraz przyszedł czas na pójście do pracy, rodzinę, ale i pomoc swojej ojczyźnie. Babcia chciała wrócić do szkoły a potem iść do pracy. W Krakowie. Walka nie była skończona.     Dziadków Wątorków od zawsze pamiętam w ich nowohuckim mieszkaniu na (oś.) Wandy, gdzie poźniej mnie samej przyszło zamieszkać. Babcię pamiętam w kuchni, lub na zewnątrz (wychodziła na spacery by cieszyć sie naturą kiedy mogła), a dziadka głównie w oknie kuchni lub chorego już w łóżku, i przed telewizorem. Dziadek miał cztery wylewy. Babcia robiła przy nim wszystko. Gotowała, prała, myła go, goliła,...

Babcia Marysia Wątorek z domu Miłek

Obraz
Genealogią dogłębniej zainteresowałam się z powodu mojej Babci Marii Miłkównej (po mężu – Wątorek). Niewiele o niej wiem, a ona wiedziała o mnie wszystko. Niewiele wiem o jej rodzinie, bo jej rodzice zmarli przed lub z początkiem drugiej wojny, a ona sama niechętnie wracała do tamtych czasów. Nie wiem do tej pory co się z nimi stało, gdzie są pochowani, czy do niedawna gdzie Babcia była urodzona. Nie chciała wiele opowiadać. Nie nagabywałam jako nastolatka, chociaż zawsze nadstawiałam ucha kiedy była skora do zwierzeń. Nie ma jej już niestety wśród nas od ponad dwudziestu last. Mój biologiczny ojciec nie żyje, nie miał rodzeństwa.  Z początkiem stycznia 2021 zaczęłam budować drzewo rodzinne na GENi i postanowiłam zrobić MyHeritage DNA test. Zamówiłam dzisiaj. Czekam aż przyjdzie.  Jak wcześniej wspomniałam, Babcia niechętnie mówiła o rodzicach i dzieciństwie. Myślę, że głównie dlatego, iż było ono krótkie. Nie tylko ze względu na stratę rodziców, ale również na wybuch wojny. W...