Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2021

Pradziadkowie Jan Wątorek i Bronisława Arendarczyk

Obraz
Mój Dziadek Wątorek, tak jak i Babcia, nie opowiadał dużo, ale to czego opowiadał, słuchałam. Pamiętam szczególnie jedno wspomnienie Dziadka z dzieciństwa dotyczące powrotu Pradziadka z wojny. Mowa tu o Pierwszej Wojnie Światowej. Wnioskuję, że Pradziadkowie Jan i Bronisława (z domu Arendarczyk) Wątorek mieszkali już w Krakowie, gdzie przenieśli się ze Stróży k. Myślenic. Stróża k. Myślenic jest małą miejscowością oddaloną od Krakowa około 40 km, która 100 lat temu była jeszcze mniejsza, a do Myślenic odległych o 5 km, chodziło się zazwyczaj piechotą. Opiszę je w innym wpisie.     Wojna zakończyła się w listopadzie 1918 r.  Niektórym żołnierzom powrót do domu zabrał kilka tygodni. Żołnierze często wracali z frontu na piechotę. W zimnie, przez mróz. Dosłownie przez rzeki i góry. Był 1918, może 1919, więc Dziadek miał cztery, może pięć lat. Nie udało mi się znaleźć żadnych informacji na temat pradziadka, poza tym co już wiedziałam od dziadka lub z nagrobków. Wiadomo ty...